Jak cieszyć się zawodami?

Jak cieszyć się zawodami?

„Janek na fotkach na mecie wyglądasz jakbyś bił rekord świata, jak to robisz, że tak dobrze prezentujesz się na ostatnich metrach.” Ostatnio w różnej wersji padało to pytanie. Po zastanowieniu stwierdziłem, że jest dużo poradników dotyczących tego jak się przygotować do zawodów , co zrobić w trakcie, aby nasz start był jak najlepszy, ale brakowało mi tekstu o tym jak cieszyć się startem w zawodach. Stwierdziłem, że napiszę o tym parę słów.

Muszę przyznać, że nie zawsze wbiegałem uśmiechnięty na metę. Mocno się stresowałem startami, zależało mi bardzo na wynikach i jak coś szło nie tak – pęknięta dętka, problemy z rowerem, skurcze itp. robiło mi się smutno i co prawda nie odpuszczałem, walczyłem do końca, ale już bez uśmiechu i energii. Od pewnego czasu zmieniłem swoje nastawienie i myślę, że parę porad może Wam pomóc, abyście cieszyli się startem.

 

Nie jestem zawodowcem

Od tego startu nie zależy moja przyszłość. Jestem amatorem i to jaki zrobię wynik nie ma znaczenia. Nie jestem zawodowcem, który ma szereg sponsorów i musi walczyć o jak najlepsze wyniki bo inaczej nie będzie miał pieniędzy na podstawowe rzeczy.  Mogę się tym bawić, to powduje, że mamy wielką radość z tego startu.

 

Robisz coś wielkiego

Robisz więcej niż większość społeczeństwa. Wychodzisz ze strefy komfortu. Pokonujesz swoje słabości. To chyba wystarczający powód, aby sobie pomyśleć, że jesteśmy nieźli. A jak jesteśmy nieźli to warto się uśmiechnąć

Zawody to najlepsza lekcja

Michael Jordan powiedział „Nie trafiłem ponad 9000 rzutów w mojej karierze. Przegrałem prawie 300 gier. 26 razy nie trafiłem decydujących piłek w meczu. Ponosiłem porażki raz po raz przez całe moje życie. I właśnie dlatego osiągnąłem sukces.”

Nawet jeśli w tym starcie coś mi nie wyjdzie popełnię jakiś błąd to właśnie na błędach człowiek najwięcej się uczy i kolejny start wyjdzie lepszy.  🙂 Dlatego nawet w słabszych chwilach powinniśmy się cieszyć z zawodów bo to najlepsza lekcja.

Pamiątka na całe życie

Zdjęcia to fajna pamiątka z zawodów, do pokazania dzieciom albo wnukom jak się kiedyś walczyło, dlatego warto uśmiechać się do zdjęcia, aby pamiątka była bardzo fajna, bo wiadomo lepiej wyglądać na zawodach na uśmiechniętego niż smutnego.

 

Biegam bo lubię jeść

Jak startuje w zawodach to już myślę o tym co dobrego zjem na kolację. Pizza z piwkiem po takim wysiłku smakuje wyjątkowo i także jest świetną nagrodą. Dlatego kiedy jest mi ciężko na zawodach to myślę o tym co zaraz sobie zjem

 

Podsumowując obojętnie jak Wam idzie w czasie zawodów warto się uśmiechnąć na mecie, będziecie mieli ładne zdjęcie, a może nawet traficie do filmu z zawodów 😀


Zapisz się do naszego Newslettera i otrzymuj jako pierwszy informację o naszych nowych tekstach

ZAPISZ SIĘ

 

 

Dodaj komentarz