Jak się nie zdemotywować – czy można coś więcej powiedzieć o motywacji?

Motywacja to jeden z najbardziej oklepanych tematów. Dlaczego??? Wystarczy spojrzeć na media społecznościowe, wielu trenerów fitness. Codziennie na ich stronach pojawia się mnóstwo obrazków, filmików czy tekstów, które mają zmotywować do działania. Ale bardzo często te wszystkie rzeczy sprawiają, że ostatecznie się demotywujemy. Zapraszamy do lektury zarówno osoby, którym brakuje motywacji, jak i te, które mają czasami dosyć i te wszystkie rzeczy sprawiają, że zamiast tego, aby się ruszyć dalej, siedzą i nic nie robią 

 

I don’t have dreams, I have goals.

Zacznijmy jednak od osób, które chcą się zmotywować. Otóż najważniejszą rzeczą, która pomoże nam osiągnąć sukces w każdej dziedzinie, zarówno w sporcie, jak i w życiu zawodowym jest obranie konkretnego celu. Bez tego ciężko jest nam się zmotywować do czegokolwiek. Kiedy będziemy mieli same marzenia bez konkretnie określonej rzeczy, którą chcemy osiągnąć, to o wiele trudniej będzie nam do niej dążyć. Dla przykładu, wiele osób mówi ”chce zacząć biegać”. Jednak nic w tym kierunku nie robią. Za pół roku dalej powiedzą, że chcą zacząć biegać. Żyją marzeniem, że chcą zacząć biegać, ale nie jest to konkretny cel. Takie osoby powinny zapisać się na zawody. Jeśli dopiero zaczynają, to powinien być to np. bieg na 5km. I postawić sobie założenie, że za 2 miesiące w zawodach XYZ przebiegnę 5 km. Nasz cel staje się wtedy skonkretyzowany, terminowy, realny, mierzalny i osiągalny. Będziemy mieli motywację, aby ruszyć z treningami, bo będziemy mieli zarysowany kierunek, w którym zmierzamy. 

Jednak z drugiej strony wiele osób ustala sobie cele i nie udaje im się tego osiągnąć i są wówczas zdemotywowani. Otóż wiąże się to ze źle obranym celem. Często te cele są zbyt ambitne. Jeśli dopiero co przebiegłeś 5km i postanawiasz ukończyć za rok Ironmana, to niestety, ale nie uda Ci się, a nawet jeśli Ci się uda, to może się to skończyć kontuzją. Jest to spowodowane zbyt wielką ambicją. Dodatkowo, zbyt często patrzymy na innych. Bo jeśli widzimy, że kolega z pracy kończy Ironmana, to nie chcemy być „leszczami” i startować w triathlonowym sprincie. Porywamy się z motyką na słońce i niestety kończy się to źle. Dlatego ważne, aby głównie rywalizować z samym sobą i abyśmy zawsze wygrywali z własnymi słabościami.

i-dont-have-dreams-i-have-goals-19

 

Formy motywacji – wady i zalety

 

Planowanie treningu

Najważniejszy jest plan. Oczywiście najłatwiej jest wynająć Trenera, który nam go rozpisze. Ale jeśli nie stać nas na to, możemy skorzystać z różnych gotowych darmowych planów. Kiedy mamy program treningów, widzimy jasno, jaka droga nas czeka.  Ważne jest, aby umieszczać treningi w naszym tygodniowym grafiku. Tak jak mamy zapisaną wizytę u dentysty, zapiszmy też nasz trening. Jeśli nie mamy zaplanowanego treningu na konkretną godzinę to łatwiej będzie nam z niego zrezygnować. Dlatego ważne jest traktować trening jako element naszego dnia.

arm-1284248_960_720

 

Trening z drugą osobą

Osobiście polecam tę formę motywacji, ponieważ z kimś zawsze jest łatwiej. Przede wszystkim jak z kimś się umówimy, to nie wypada nie przyjść 😉 Dodatkowo, jeśli idziemy z lepszą osobą od nas, to taki trening spowoduje, że będziemy trenować lepiej. Warto także podkreślić, że w dobrym towarzystwie czas płynie szybciej. 

Wadą może być to, że często trudno znaleźć nam osobę do wspólnego trenowania. Jeśli szukasz grupy treningowej, odezwij się do nas!

18425040_1968812400072010_989328392317998283_n

 

Filmiki motywujące

Kiedy oglądamy relację z zawodów Ironman, to nogi same niosą na trening. Osobiście lubię przed wyjściem na trening obejrzeć filmik z profesjonalnymi zawodnikami, gdyż mnie to motywuje. Dodatkowo, oglądając najlepszych, podglądamy ich technikę, co może znacząco poprawić nasze treningi.

Jednak niektórzy mówią ”po co mam oglądać najlepszych, tylko się tym zdemotywuję, bo nigdy nie będę tak dobry jak oni”. Każdy marzy, aby być znanym sportowcem, ale czy nie lepiej być Mistrzem Świata w oczach ukochanych osób, swojej dziewczyny, żony czy dzieci. Pamiętajmy o tym, bo to są najważniejsi dla nas kibice.

 

Chwalenie się treningami na portalach społecznościowych

Jedni uważają to za zaśmiecanie tablicy, dla innych jest to pamiętnik, który traktujemy tak, że jeśli nie wyjdziemy na trening i nie umieścimy wpisu, to gorzej będziemy się czuć. Może się wydawać to trochę dziwne i irytować innych, ale jeśli to działa, to warto z tego korzystać. Dodatkowo, swoimi działaniami możemy przypadkowo zmotywować swoich znajomych. Poza tym w naszej drodze do celu warto usłyszeć od znajomych : „Brawo, Jasiek! Tak trzymaj”. Takie słowa nas motywuje do działania.

Jednak oczywiście może nas to zdemotywować, kiedy mamy np. kontuzję i nie możemy trenować, a znajomi wrzucają mnóstwo postów z treningami, które wykonują. Trzeba zacisnąć wtedy zacisnąć zęby i się nie przejmować.

social-media-1405601_960_720

 

Wizualizacja zawodów

Innym ciekawym elementem jest wizualizacja zawodów. Pomyślenie sobie o zawodach powoduje przypływ radości i od razu chce nam się trenować, ponieważ widzimy nasz cel, do którego dążymy.

Jednak czasem takie wizualizacje mogą podziałać w taki sposób, że na każdym treningu będziemy chcieli pobić swój własny rekord życiowy. Dlatego ważne jest, aby zachować w tym umiar.

JanFrodeno

 

Podsumowując, jeśli dana rzecz powoduje, że się motywujemy i na nas działa, to nie bójmy się z tego korzystać. Jeśli jest odwrotnie i to na nas nie działa, to nie korzystajmy i nie zniechęcajmy do korzystania z tego osób, na które to działa. 

 

Dodaj komentarz