Recenzja filmu „Najlepszy” – od narkomana do Mistrza Świata

„Najlepszy”. Taki tytuł ma film o Jurku Górskim i patrząc na jego osiągnięcie, nazwa filmu nie jest na wyrost. Człowiek ten z całkowitego dna, czyli z bycia narkomanem osiągnął Mount Everest triathlonu, wygrywając Podwójnego Ironmana w Stanach. Choć premiera filmu odbędzie się dopiero w listopadzie, można go było obejrzeć na festiwalu filmowym w Gdyni.

Najlepszy-3-1-1024x682

Przede wszystkim reżyser Łukasz Palkowski bardzo ciekawie podszedł do tematu filmu. Nie chciał stworzyć typowej biografii, a jak czytamy w jednym z wywiadów  „To jest film inspirowany biografią. Umówiłem się z Jerzym, że zrobimy cudzysłów. Jemu będzie łatwiej przyjmować rzeczy, które ja zmienię w jego historii, a ja będę miał większą swobodę w opowiadaniu tej historii.” 

Dlatego wiele postaci w filmie to tak naprawdę zlepek paru osób. Warto tu zaznaczyć, że aktorzy stanęli na wysokości zadania, począwszy od Jakuba Gierszwała grającego Jurka Górskiego, który w obu swoich wcieleniach, zarówno jako narkoman, a później „Ironman”, jest bardzo przekonywujący, po przez kobiety życia głównego bohatera, terapeutów w Monarze i działaczy sportowych. Dialogi są świetnie napisane, film się nie nudzi ani przez chwilę, akcja płynnie przechodzi, a pojawiający się humor sprawia, że „Najlepszego” chce się oglądać.

Ciekawym rozwiązaniem filmowym jest stworzenie odbicia postaci w lustrze, z którym główny bohater ciągle musi walczyć. Może się wydawać to trochę amerykańskie i przesadzone, ale dzięki temu film ma swój klimat i jeszcze bardziej podkreśla głównego bohatera.
 
59676122803522_91400622
 
Oczywiście fani triathlonu mogą być rozczarowani, że w filmie mało jest tej dyscypliny. Jednak to nie to było ważne, ale jak mówią bohaterowie filmu, najważniejsze jest mieć jakiś cel, coś na czym nam zależy i robić wszystko, aby to się nam udało.
 

Podsumowując, przytoczę tekst Jurka Górskiego, który najlepiej określił ten film „To nie jest film o narkomanie ani o sporcie. To film o tym, że w każdej trudnej sytuacji naszego życia zawsze jest szansa spróbować, podnieść się i powalczyć”

Dlatego w chwilach, gdy będziemy naprawdę na dnie, pamiętajmy, że zawsze jest szansa na to, żeby się odbić i wyruszyć na szczyt.

 

 

Dodaj komentarz